środa, 3 grudnia 2014

Rozdział 21

*oczami Izy*
 Gdy się obudziłam przed oczami miałam cały wczorajszy wieczór. Zayn spał koło mnie, więc nie budząc go wyszłam z łóżka. Wzięłam ubrania i poszłam się myć. Gdz z powrotem weszłam do pokoju Zayna nie było. Znalazłam go na dole robiącego naleśniki.
-HAY YAAA! -Krzyknęłam wchodząc do kuchni
-Ej! Wystraszyłaś mnie!- powiedział Zayn całując mnie
-Aż taka straszna jestem?-zaśmiałam się
-Nie-Powiedział ponownie całując mnie w usta. W tym momencie weszła Julka.
-Zayn? Co ty tu robisz?
-Spałem?
-Ok... Iza ide do pracy, bawcie się dobrze... ale nie za dobrze. Nie chce za 9 miesięcy zostać poinformowana że zostane chrzesną.-Na jej słowa zaśmialiśmy się
-Nie... jak coś będziesz wiedzieć wcześniej-zaśmiał się Malik
-Dobra ja spadam, bo się spóźnie, - spojrzała na Zayna-a jak wróce urządzimy sobie rozmowe Malik. Taką samą jaką tata urządził Tomkowi gdy przedstawił mu swoją dziewczyne
-Hahahahhah. -zaśmiałam się- prosze nie aż taaaaaaką, Tomek przez kolejne pare godzin chodził czerwony jak burak. Bo jaki normalny ojciec pyta się syna o kondomy jakich używa?
-Co?!-Spytał się Zayn
-Iza ci wytłumaczy. Teraz wychodze.Narka-Powiedziała wychodząc
***
-Co robimy?-spytał się Zayn. W tym momencie do domu weszli chłopcy.
-HAY YAAA! -wydarł się Niall
-HAY YAAA NIALLER!- odpowiedziałam
-Co wy macie z tym ''hay yaa"?-spytał się Zayn
-Fajnie się to mówi.
-Spooko.
-Ale Ty mnie tutaj nie zagaduj, bo po kolegę przyszliśmy, haha.
-Zayn! Koledzy sie za Tobą stęsknili!- Zawołałam.-Tylko go nie zabierajcie, bo muszę z nim pogadać jak wrócę.- Dodałam, zwracając się do chłopaków.
-Pooglądamy filmy? -Spytał Louis
-Ok, ale ja wybieram-Krzyknęłam biegnąc po laptopa
-Ale żadnych romantycznych-Powiedział ponownie
-Ok, ok- podłączyłam laptopa do telewizora i włączyłam film
-Jak się nazywa?
-Droga bez powrotu 5.-Powiedziałam siadając na dywanie, bo chłopcy zajeli kanapę, jedyny normalny Liam usiadł koło mnie i się z nimi nie gnieździł na tej małej kanapie.
 Po filmie włączyłam ''Koszmar minionego lata'', a następnie ''Teksańska masakra piłą mechaniczną''
-Izka dlaczego się nie boisz?-spytał Lou chowający się za poduszką
-Oglądałam to z Julką z 5 razyyy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz